Sopot przekaże 150 tys. zł dwóm poszkodowanym gminom

Radni podczas nadzwyczajnej sesji
Radni podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Fot. UMS

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Sopotu, która odbyła się 18 sierpnia na wniosek prezydenta miasta, radni jednogłośnie zdecydowali o przyznaniu pomocy finansowej dwóm gminom poszkodowanym podczas ubiegłotygodniowej wichury. Zdecydowano, że 100 tys. złotych otrzyma gmina Czersk i 50 tys. zł gmina Brusy.

 

– Nasza pomoc potrwa jeszcze 2-3 tygodnie. Potem konieczna będzie pomoc instytucjonalna państwa. Inaczej poszkodowani nie będą w stanie się odbudować, ze względu na skalę zniszczeń bez pomocy państwa to się po prostu nie uda – informuje Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. – Prócz pomocy fizycznej tam na miejscu: pracowników socjalnych i pilarzy z Sopotu oraz przyznanej dziś pomocy finansowej, pomocy rzeczowej mieszkańców, miasto wspólnie z właścicielem campingu Camp & Sail Sopot 34 zorganizuje w Sopocie pobyt dzieci z gminy Czersk. Na prośbę burmistrz Czerska, chcemy odciążyć rodziców, by w tym najtrudniejszym momencie zajęli się porządkowaniem, a nie opieką nad dziećmi – dodaje prezydent.   

Pracownicy socjalni z Sopotu wspierają od wczoraj pracowników Miejsko Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Czersku. Pracownicy udali się na miejsce kataklizmu w związku z olbrzymią skalą potrzeb i dużą liczbą osób zgłaszających się po pomoc. Chodzi o rozładowanie kolejki oczekujących na wsparcie i przyspieszenie przyznawania pomocy. Pracownicy socjalni z MOPS w Sopocie przyjmują wnioski o udzielenie pomocy od osób poszkodowanych, weryfikują dokumenty niezbędne do wywiadu, w tym dokumentację zdjęciową, przyjmują oświadczenia od poszkodowanych i pomagają w przygotowaniu dokumentacji wywiadów środowiskowych. Dodatkowo pełnią też funkcję swoistego centrum informacji o tym, co i gdzie się aktualnie znajduje na terenie gminy i jaką pomoc można tam otrzymać. W przyszłym tygodniu wrócą tam, do dalszej pomocy.

Mieszkańcy Sopotu egzamin z empatii i solidarności z potrzebującymi zawsze zdają celująco. Od środy zbieramy sprzęt konieczny do usuwania skutków kataklizmu. Pierwszy transport został już dostarczony do potrzebujących. Ale mieszkańcy okolic Czerska, Rytla, Brus wciąż potrzebują pomocy.

Najbardziej potrzebne na dziś są: prowadnice do pił Husqvarna 40 cm 1,5 m,  16 i 38 cm 1,3 m 15 oraz świece do pił.

Wciąż potrzebny jest sprzęt do sprzątania: wodery, rękawice, mopy, wiadra, miotły, łopaty, grabie, papier, czyściwa, worki do śmieci-duże; środki czystości: proszki, mydła, płyny do czyszczenia, szmaty do podłóg; plandeki, baterie, latarki, jednorazowe naczynia i sztućce, ręczniki papierowe, bielizna pościelowa i koce (nowe), naczynia i sprzęt kuchenny, żywność sucha, konserwy, napoje i batony energetyczne.

Dary można nadal przynosić do Urzędu Miasta Sopotu, ul. Kościuszki 25/27 – do Punktu Informacyjnego lub po godzinach pracy Urzędu do dyżurki Straży Miejskiej.

 Pieniądze można wpłacać na numer konta Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Bank Spółdzielczy w Skórczu, nr: 06 8342 0009 5000 2559 2000 0009 z dopiskiem „Pomagamy ofiarom nawałnic”.

Zobacz również stronę gminy Czersk

Podczas rozpoczynającego się dziś festiwalu Top of the Top Sopot 2017 wspólnie z telewizją TVN będziemy zbierać pieniądze dla poszkodowanego Czerska. Liczymy na hojność widzów i telewidzów.  

Podczas sesji padło pytanie o pomoc miasta poszkodowanej w wyniku wichury w 2015 w Sopocie Jolancie Bartkowiak. Wiceprezydent Sopotu Joanna Cichocka Gula udzieliła szczegółowych wyjaśnień o działaniach gminy, mających na celu ułatwienie powrotu pani Jolanty do domu.

Tuż po wypadku pani Jolanta i jej najbliżsi otrzymali pomoc psychologiczną i prawną, na bieżąco sytuacja jest monitorowana przez sopocki MOPS, który jest w stałym kontakcie z rodziną. Opieką została otoczona mama pani Jolanty, która została umieszczona w DPS w Sopocie, w którym obecnie również przebywa pani Jola – do czasu zakończenia robót przystosowawczych jej mieszkania. Koszty pobytu pani Jolanty pokrywa miasto. MOPS pośredniczy przy ustalaniu terminów wizyt i wykonywaniu specjalistycznych badań i rehabilitacji (poprzez umieszczenie ww. w Szpitalu Specjalistycznym na Oddziale Rehabilitacji Dorosłych).

Złożono pani Jolancie propozycję zamiany lokalu mieszkalnego na mniejszy i tańszy, dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Poszkodowana zdecydowała jednak o powrocie do własnego mieszkania. Trwają tam teraz prace mające na celu wydzielenie tego mieszkania, a następnie po akceptacji pani Bartkowiak, rozpoczną się prace budowlane i dostosowania mieszkania do potrzeb osoby niepełnosprawnej. Wszystkie koszty poniesie miasto. Zakładamy, że jeżeli wszelkie kwestie proceduralne zostaną zakończone, jesienią do mieszkania wejdzie ekipa budowlana.

Czytaj również:

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w zakładce Polityka Prywatności.