Topola wycięta wbrew woli miasta

Wycinanie topoli czarnej przy Sopot Centrum
Fot. Fobank.PL/UMS

Jak informowaliśmy we wrześniu tego roku Konserwator Zabytków Miasta Sopotu dwukrotnie odmówił wycinki 25-metrowej topoli czarnej, rosnącej w centrum miasta, na terenie siedziby jednego z oddziałów SKOK, sąsiadujących z Sopot Centrum. Obszar ten wpisany jest do rejestru zabytków.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego uchylił decyzję miejskiego konserwatora, tym samym wydając zgodę na wycinkę drzewa. Zamiast 25-metrowej topoli o obwodzie pnia 266 cm, właściciel działki miał posadzić drzewko o obwodzie pnia 12-14 cm. Wnioskował o to właściciel działki, na której rośnie topola, firma Bila SC.

Prezydent Jacek Karnowski skierował 31 sierpnia br. pismo do ministra kultury i dziedzictwa narodowego z prośbą o zmianę decyzji i pozostawienie drzewa, które wpisało się doskonale w krajobraz centrum Sopotu. Topola, która została wycięta, była drzewem dojrzałym wiekowo, ale zdrowym. Była drzewem pięknym, o charakterystycznym dla topoli włoskich, malowniczym pokroju.

W odpowiedzi Ministerstwa czytamy m.in. że „mając na względzie niewielką wolną powierzchnię działki, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego orzekł o obowiązku wykonania nasadzenia zamiennego jednego drzewa gatunku dąb szypułkowy. Przepisy ustawy o ochronie przyrody, na podstawie których została wydana powyższa decyzja nie dają możliwości wskazania wysokości nasadzenia zamiennego (…). Oczywistym jest, że sadzonka tej wielkości przez długi czas nie będzie widoczna w przestrzeni miasta i nie przyjmie od razu funkcji przyrodniczych i krajobrazowych usuwanej topoli, natomiast docelowo wybrany gatunek i odmiana nasadzenia o formie kolumnowej dorastająca do 15-20 m wysokości winna zrekompensować ten ubytek. (…) zmiana decyzji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego byłaby niezasadna merytorycznie”.

W weekend topola została wycięta.

– Tak się kończy centralizacja władzy, szczególnie jak rządzą i wydają takie decyzje swoim – koledzy z ministerstwa z PiS. Zrobili to wbrew Urzędowi Miasta Sopotu. Strata tego drzewa jest odczuwalna i negatywnie wpłynęła na estetykę centralnej części miasta – mówi prezydent Jacek Karnowski.  

 

Czytaj również:

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w zakładce Polityka Prywatności.